niedziela, 25 sierpnia 2013

Rozdział 2

17 sierpnia 2013

O 7 rano zadzwonił do mnie telefon.Wyskoczyłam szybko z łożka , bo na 8 menager załatwił mi wywiad.Ubrałam się i wyszłam.Po 20 minutach drogi do studia dojechałam..
Witaj -uśmiechnela sie dziennikarka
Dzień Dobry - uśmiechnęłam się
To co zaczynamy ? - zapytała
Oczywiście- usiadłam na fotelu
3,2,1 - powiedział kamerzysta
W dzisiejszym odcinku Good Morning America naszym gościem będzie Selena Gomez !!! 
Seleno mam do ciebie pytanie , krążą plotki , że masz nowego chłopaka 
Słucham ?? Ja nic o tym nie wiem 
A co powiesz na te zdjęcia ? To Logan Henderson z Big Time Rush prawda ? 
Aaaa już rozumiem .
Słucham ?
Chodzi o to , że Logan nie jest moim chłopakiem i zapewniam , że nic nas nie łączy.To mój przyjaciel z dzieciństwa.Wychowywaliśmy się razem kilka lat temu.
AHA czyli nic was nie łączy oprócz przyjażni ? 
Tak oprócz przyjażni NIC 
No dobrze ! Co powiesz o swoich najnowszych singlach ?
Bardzo się cieszę , że są one na pierwszych miejscach TOP 20 Gorących Hitów i bardzo wszystkim MOIM FANOM DZIĘKUJĘ -wysłałam całusy do kamery 
Razem z tobą się cieszymy
A piosenka LOVE WILL REMEMBER to o Justinie ?
Tak to o Justinie.Nagranie tej piosenki było dla mnie wyzwalające. To mocny kawałek. Ta piosenka jest bardzo osobista i myślę, że nie muszę się z niej tłumaczyć. Sądzę, że moi fani będą wiedzieć, o co chodzi. Ludzie sami dojdą do tego, o czym ona jest.
A ta wiadomość która jest na początku piosenki to ON mówił ?
Tak.nagranie z poczty głosowej. Zostawił mi Justin. Nie było łatwo zdecydować o zamieszczeniu tej wiadomości.
Rozumiem.Czyli to już prawdziwy KONIEC ?!
Tak
Aha..To dziękuję Ci bardzo za wywiad i zapraszam na scenę 
Również dziękuję -pomachałam widzom i poszłam śpiewać
Po skończonym wywiadzie pojechałam do domu.Szybko się przebrałam i nieoczekiwanie zadzwonił dzwonek.Gdy otworzyłam zobaczyłam szczeniaka rasy LABRADOR który miał przy obroży przyczepioną karteczkę : Dla najpiekniejszej dziewczyny :* To dla ciebie Selena , suczka ma na imię BEZA :*
Kto to mógł mi przysłać pewnie Justin , bym mu oddała ale jest słodki ten piesek nie mam serca.
Skąd masz tego pieska ? - zabrała mi mama z rąk suczkę
Nie wiem ktoś go tu podrzucił i napisał karteczkę - podałam mamie kartkę
Uuu masz jakiegoś wielbiciela - mama poruszyła brwiami
Mamo ! Zastanawiam sie czy to nie Justin - powiedziałam
A skąd wiesz - mama zapytała bawiąc się psem
Bo chce do mnie wrócić - powiedziałam
A ty chcesz do niego wrócić - zapytała zszokowana rodzicielka
NIE , nie mogę za bardzo mnie skrzywidził.Nie zmienie zdania - powiedziałam łamiącym głosem
Córciu , masz rację i cię popieram , ale co zrobisz z tym szczeniakiem - zapytała
Zostawię go , ale zadzwonie do Justina i powiem mu żeby nie przysyłał mi żadnych prezentów - powiedziałam biorąc szczeniaka
Dobrze - powiedziała mama i poszła do kuchni
Szybko udałam się do pokoju i wybrałam numer mojego byłego.
Halo? - odebrał po pierwszym sygnale
Cześć Justin , tu Selena. - powiedziałam w słuchawkę
Hej coś się stało ? - zapytał
Tak , to znaczy Nie. - odpowiedziałam
To wreszcie TAK czy Nie ? - zapytał
Chodzi o szczeniaka - spojrzalam na śpiącą Beze
Co ? - zapytał
Wiem , że chcesz do mnie wrócić , ale....Nie wysyłaj mi żadnych prezentów proszę , bo i tak nic z tego nie wyjdzie - powiedziałam
Ale o czym ty mówisz ja Ci nic nie przysłałem - powiedział zszokowany
Nie , aha to przepraszam , że na ciebie naskoczyłam CZEŚĆ -powiedziałam
Cześć - odpowiedział i się rozłoczył
Zastanawiałam się kto mógł mi dać tego psa.Zostawiłam śpiącego szczeniaka w pokoju i poszłam do kuchni gdzie była moja mama.Była już 13 i robiła obiad.
I co ? Dzwoniłaś - zapytała mama gdy weszłam do kuchni
Tak , ale to nie on - odpowiedziałam
To kto ? - zapytała
Nie wiem - zasmuciłam się
A może LOGAN - wykrzyczała mama
Coo  nie możliwe - odpowiedziałam
Zadzwoń do niego i się spytaj - powiedziała i w tym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi
Otworzę - powiedziałam i poszłam moim oczom ukazał się Logan
Cześć Selena - uśmiechnął się chłopak
Hej Logan - zdziwiona odpowiedziałam
Mogę wejść - zapytał
Jasne wchodz - uśmiechnełam się
Cześć Logan właśnie o tobie rozmawiałyśmy - powiedziała mama wchodząc do salonu
Dzień Dobry , naprawdę ? - spojrzał na mnie a ja zrobiłam się cała czerwona
Ładnie Ci w czerwonym - powiedział uśmiechniety Logan
Dzięki chcesz się czegoś napić ? -zapytałam
Nie dzięki , chciałem Cie zaprosić na spacer - zaproponował
Jasne z miłą checia tylko wezmę mojego psa - powiedziałam i poszłam
A nie zjecie obiadu - zapytała mama
Nie mamo zjemy coś na mieście - uśmiechnełam się do Logana
No dobrze - powiedziała, pożegnaliśmy się i wyszliśmy
To co jedziemy do mnie - zapytał uśmiechnięty Logan
Jasne , ale mieliśmy iść na spacer.A pozatym mam psa - wskazałam na suczke
Faktycznie , to najpierw pojdziemy na spacer a potem pojedziemy do mnie OK ? - zaproponował
Jasne - uśmiechłam się i poszliśmy do parku
A tak wogóle skąd masz tego psa - zapytał z podejrzanym uśmiechem
No właśnie chciałam się ciebie o to zapytać - powiedziałam
Co ? - zapytał
To , że ty mi podrzuciłes tego psa - pokazałam znów na Beze
Ja ? Pff - zaczął się śmiać
Logan po co ? - zapytałam
Chciałem Ci zrobić niespodziankę - uśmiechnął się
Wiesz , że nie musiałeś , ale bardzo DZIĘKUJĘ jest słodka - pokazałam na psa i pocałowałam GO w policzek
Nie ma za co drobiazg - uśmiechnął się słodko
Dziękuję - powtórzyłam
To co wracamy - zapytał
Ok - powiedziałam i udaliśmy się w stronę mojego domu
To co jedziemy do mnie -zapytał kiedy doszliśmy do domu
Yyy tak , tylko pójde zaprowadzić Bezę - zawahałam się i weszłam do środka
I co to On - zapytała we wejściu mama
Tak - powiedziałam i spuściłam psa ze smyczy
Mówiłam - krzykła mama
Mamo ciszej on jest pod drzwiami - uciszyłam mame
Zostawiłaś go pod drzwiami - zaczeła się drzeć na mnie
Nie pod drzwiami w swoim samochodzie .... chyba - powiedziałam
AHA - odpowiedziała mama
A gdzie Brian - zapytałam
W pracy , gdzieś jeszcze idziesz - zapytała mama
Tak jadę do Logana - powiedziałam
Kiedy wrócisz - zapytała
Nie wiem mamo mam 21 lat jestem już dorosła mogę wracać do domu kiedy chce - powiedziałam
Jasne - odpowiedziała
Kocham Cię Mamo idę pa - pożegnałam się i wyszłam
Pa - odpowiedziała
To co jedziemy - zapytał Logan otwierając mi drzwi od samochodu
Tak - uśmiechnęłam się i wsiadłam
Logan wsiadł do samochodu odpalił , silnik i ruszyliśmy.Przez całą drogę opowiadaliśmy sobie dawne czasy.Śmialiśmy się wygłupialiśmy i w pewnym momencie zobaczyłam ciemność....

Kilka godzin pożniej.....

Otworzyłam oczy i zobaczyłam biały sufit.Odwróciłam głowę w bok zobaczyłam zapłakaną mamę i Briana oraz , że jestem podłączona pod kroplówkę.Wtedy uświadomiłam sobie , że mieliśmy wypadek .. właśnie Logan.
Gdzie Logan - zapytałam
W sali obok - powiedział BRian
Muszę do niego iść , jak on się czuje - powiedziałam
Nie możesz do niego iść , jest w śpiączce - powiedziała mama
Jak to w śpiączce , kiedy on się obudzi - zapytałam z pełnymi oczami łez
Nie wiem - powiedziała mama i wszedł do sali doktor
O widzę , że pani się obudziła , miałaś wielkie szczęście -powiedział doktor pisząc coś na karcie
Doktorze co z moim przyjacielem , kiedy sie obudzi - zapytałam doktora
Nie wiem , jest w ciężkim stanie trudno powiedzieć , ale może za rok lub dlużej chyba że stanie się cud - powiedział
Jak to ?! On SIĘ już nie obudzi - powiedziałam płacząc

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wreszcie skończyłam JUPIII !! Jak sie podoba ? Mi całkiem , całkiem ale to wy ocencie :) Jak myślicie Logan się obudzi czy nie ?! Piszcie w komentarzach !!
PS. Proszę polecajcie mój blog bardzo mi zależy i Dziękuję że jesteście ze mną i w ogóle tego bloga czytacie :P                                                                                                                          
                                                                                                                                   ~Wiki
 

POSŁUCHAJCIE <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz